|
Napisał Krystian Niemy - administrator
|
|
poniedziałek, 26 kwiecień 2010 |
Już trochę minęło od zawodów, więc czas na podsumowanie tych zawodów, której jako jedyne w Beskidzkiej Lidze Muchowej odbywają się na stojącej wodzie. Długa zima i moje pierwsze wyjazd nad wodę, sporo osób się zjechało i wszyscy jak to zwykle bywa byli pełni nadziei. Znając jednak to łowisko z poprzednich lat, po zarybieniu najlepszym bezwzględnie stanowiskiem będzie ostatnie stanowisko w długiej wąskiej zatoce. W tym roku było podobnie.
Po tym jak ciężkie były to zawody (wielu by powiedziało loteryjne i ja
również skłaniam się do tego stwierdzenia) można wywnioskować po
wynikach końcowych. Zawody wygrał Ignacy Jackowski łowiąc w drugiej i 3
turze (przejściu) po 1 pstrągu.
Nasz klub wystawił 5 zawodników, najlepiej wypadł Kazek zajmując 15 miejsce (1 pstrąg w pierwszej turze), 40 i ostanie punktowane miejsce zająłem ja, niżej podpisany (również 1 pstrąg w pierwszej turze, najkrótszy jaki chyba tam pływał :P ), a reszta na zero. Drużyna ostatecznie zajęła 11 miejsce na 24 wystawione.
Wyniki indywidualne dostępne na poniższej stronie: http://www.flyliga.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=224&Itemid=37
Zdjęcia: http://www.flyliga.pl/index.php?option=com_rsgallery2&Itemid=31&catid=35
|